To jak w boksie… Każdemu zawodnikowi zapisywane są wyniki, czyli liczba wygranych i przegranych starć. Ten, który ma ich najwięcej, staje się mistrzem i za każdym razem będzie mógł toczyć walkę o najwyższy tytuł.

Bitwy są a capella, bez bitu.

Każdy uczestnik pozna swojego rywala wcześniej, więc będzie mógł w spokoju przygotować się do walki. Pisząc, zapamiętując, ćwicząc tekst tak, żeby mógł „zmieść” swojego przeciwnika.

Uczestnicy wybierają tematy o których chcą nawijać. Mogą umówić się na to, że nie ma żadnych limitów i atakują się „ze wszystkich stron”, a mogą również stawiać swoje warunki, które ustalają wcześniej. Jakie? Przykładowo: nie atakowanie bliskich członków rodziny, nie mówienie o chorobie, czy o tym, że został zdradzony przez dziewczynę.

Chcemy, aby „RAP NOKAUT” był traktowany jako sztuka, choć z kategorii tej brutalnej. Dwóch walczy, wyprowadzają ciosy, ale po walce muszą zapamiętać, że liczą się umiejętności, a nie nienawiść do drugiej osoby.

W dniu bitwy będzie ustalana liczba rund oraz czas ich trwania. Z reguły są to trzy rundowe walki, które trwają po ok. 2 minuty.

Po walce, jurorzy ujawniają swoich faworytów do kamery (tak żeby inni nie wiedzieli, na kogo zagłosowali). Na koniec prowadzący ujawnia zwycięzce całego starcia. Nie może być remisu!

Jeżeli będziecie mieć problemy ze zrozumieniem tego, jak wyglądają takie bitwy, zachęcamy do zapoznania się z poniższą bitwą